| Stan
informatyki w polskich przedsiębiorstwach
Robert
Wojtachnik
|
|
Firma Benson Consultants Sp. z o.o. pokusiła się o
przeprowadzenie badań ukazujących stan informatyki polskich przedsiębiorstw.
Pod lupę wzięto 190 losowo wybranych firm. W wyniku analizy otrzymanych
wyników bardzo wyraźnie zarysował się podział wielkości przedsiębiorstw.
Za małe przedsiębiorstwa przyjęto firmy posiadające do 9 komputerów.
Średnie firmy to przedsiębiorstwa posiadające od 10 do 49 komputerów.
Firmy duże posiadają od 50 do 300 komputerów. Wśród próby znalazło
się 4,17% małych firm, 64,58% średnich oraz 31,25% dużych przedsiębiorstw.
Badania były przeprowadzone z punktu widzenia użytkownika systemu
komputerowego. Użytkownicy byli pytani o rodzaj opieki IT i ocenę
sprawności ich działania, najbardziej dokuczliwe codzienne problemy,
awaryjność posiadanych systemów, nie rozwiązane problemy. Wyniki
opracowano z podziałem na wielkość przedsiębiorstwa. Poniższy
wykres obrazuje z jakimi problemami borykają się małe przedsiębiorstwa.
Najwięcej z nich - 40% napotyka na problemy w dostępie do Internetu i
związane z tym usługi. Okazuje się, że co czwarta firma uważa te
problemy za uciążliwe i istotne.
W
małych przedsiębiorstwach systemy informatyczne są raczej mniej
strategiczne, dlatego przywiązywana jest mniejsza waga do czasu ich
naprawy i użytkownicy nie oceniają tak krytycznie opóźnień jak w większych
firmach.
O
słuszności w wyborze obsługi IT lub jej braku może powiedzieć powyższy
wykres. Okazuje się, że najmniej awarii odczuwalnych przez pracowników
notują firmy korzystające z usług zewnętrznej firmy. Tuż za nimi są
niezależni informatycy i własne działy IT. Listę zamyka pracownik, nie
będący informatykiem. Użytkownicy
poproszeni o ocenę czasu usunięcia awarii dokonali następującej oceny: ·
W przedsiębiorstwach obsługiwanych
przez zewnętrzną firmę oraz wewnętrzny dział IT – czas usunięcia
awarii został jednoznacznie określony jako krótki, ·
W przedsiębiorstwach obsługiwanych
przez niezależnego informatyka pracownicy w 50% przypadków określili
czas potrzebny na usunięcie awarii jako długi, ·
W przypadku obsługi przez
pracownika nie będącego informatykiem 75% badanych twierdziło, że
naprawa trwa długo. W
średnich badanych firmach najbardziej odczuwalne są awarie programów,
które to stanowią 52% wszystkich problemów. Następne miejsca zajmują
awarie komputerów i serwerów (24%) oraz problemy w dostępie do
Internetu (20%). Użytkownicy uskarżają się również na stary sprzęt
(4%).
Wśród
nierozwiązanych problemów informatycznych najczęściej padały
odpowiedzi: ·
Przeciążona sieć -
28,57%, ·
Przeciążony serwer –
14,29%, ·
Wolna praca Internetu –
28,57%, ·
Problemy z e-mail -
28,57%. Duże firmy
Okazuje
się, że najmniej awarii odczuwalnych przez pracowników notują firmy
korzystające z usług zewnętrznej firmy. Tuż za nimi są własne działy
IT. Listę zamyka pracownik, nie będący informatykiem oraz niezależni
informatycy. Pomimo ilości awarii zdarzających się w systemach dużych
firm to użytkownicy nie narzekają na czas usunięcia awarii. Podobnie
jak w przypadku firm średnich i tu użytkownicy poproszeni o ocenę czasu
usunięcia awarii dokonali następującej oceny: ·
W przedsiębiorstwach obsługiwanych
przez zewnętrzną firmę oraz wewnętrzny dział IT – czas usunięcia
awarii został jednoznacznie określony jako krótki, ·
W przedsiębiorstwach obsługiwanych
przez niezależnego informatyka pracownicy w 25% przypadków określili
czas potrzebny na usunięcie awarii jako długi, ·
W przypadku obsługi przez
pracownika nie będącego informatykiem 75% badanych twierdziło, że
naprawa trwa długo. W
dużych badanych firmach najbardziej odczuwalne są awarie komputerów i
serwerów, które to stanowią 31% wszystkich problemów. Następne
miejsca zajmują awarie programów oraz problemy z siecią
(po 23%). Problemy w dostępie do Internetu stanowią 15%. Użytkownicy
uskarżają się również na przeciążenie systemów (8%).
W
dużych firmach nie stwierdzono nie rozwiązanych problemów
informatycznych, które są odczuwalne dla użytkownika. Wnioski
Z badań jednoznacznie wynika, że wszystkie firmy, niezależnie od
wielkości posiadają wsparcie informatyczne. Różni się ono formą. Można
wyróżnić wewnętrzne działy IT, firmy zewnętrzne, niezależnych
informatyków prowadzący małe jedno (lub kilku) osobowe firmy oraz
pracowników, którzy oprócz swoich obowiązków również zajmują się
wsparciem IT. W tej ostatniej grupie znajdują się na przykład
pracownicy działów technicznych świadczących usługi na zewnątrz, którzy
w przypadku problemów dorywczo wspierają pracowników. Małe i średnie
firmy częściej korzystają z usług wyspecjalizowanych firm
informatycznych, podczas gdy duże inwestują we własne działy IT. Czy
jest to dobra decyzja? Badania wskazują,
że pod względem jakości świadczonych usług, a co za tym idzie
bezawaryjności prym wiodą firmy informatyczne. Tuż za nimi są działy
IT. Daleko za nimi są niezależni informatycy oraz pracownicy nie będący
informatykami. Wysoka jakość usług świadczonych przez firmy
informatyczne wynika z kilku faktów. Po pierwsze są one zobligowane
umowami serwisowymi SLA. W tych dokumentach są zawarte bardzo
rygorystyczne parametry usługi oraz kary w przypadku nie wywiązania się.
Stąd też firmy informatyczne przywiązują wysoką wagę do jakości
swoich usług. Wynika to z odpowiednio dostosowanej struktury. I tak
posiadają one kilku specjalistów z tej samej dziedziny. Dzięki temu nie
istnieją problemy kadrowe, w przypadku bardziej złożonych problemów
pracownicy mogą się konsultować w celu ich rozwiązania. W interesie
firm informatycznych leży jak najlepsza opieka nad wspieranymi systemami,
gdyż każda interwencja z ich strony generuje koszty. W przypadku działów
IT zaletą jest to, że są zawsze pod ręką. Nie posiadają jednak tak
dużej siły personalnej, ale można je obarczać dodatkowymi projektami
bez ponoszenia dodatkowych kosztów. Ich skuteczność jest również
wysoka. Dało się również zauważyć, że w przypadku firm
informatycznych najmniej jest nierozwiązanych problemów śród ich
klientów. Jeśli chodzi o
niezależnych informatyków sytuacja wygląda nie najlepiej. Firmy
korzystają z tego rodzaju pomocy, gdy nie chcą się wiązać umowami i
nie wymagają bardzo szybkiej reakcji. Brak umowy powoduje, że nie zawsze
są oni dostępni. Występują również problemy w czasie urlopów. Niewątpliwą
zaletą jest oczywiście niski koszt, gdyż firmy płacą tylko za
jednorazowe zlecenia. Nie występuje opłata za gotowość. Najgorsza
sytuacja jest z pracownikami, którzy oprócz swoich obowiązków zajmują
się również informatyką. Często stają oni przed dylematem czy wykonać
najpierw swoje podstawowe obowiązki czy usunąć awarię IT. Z racji
tego, że nie mają wystarczającej wiedzy i doświadczenia usunięcie
problemu zajmuje im o wiele więcej czasu niż informatykowi. Zaleta jest
jedna – prawie zerowy koszt.
Przeprowadzone badania wyraźnie wskazują różnice w etapach
rozwoju systemów informatycznych w zależności od wielkości firmy.
Okazuje się, że małe firmy borykają się głównie z problemami dostępu
do Internetu (i wszystkimi usługami z nim związanymi) oraz awariami
wynikłymi z posiadania starego sprzętu. Przyczyny można jednoznacznie
wskazać – są to ograniczenia w inwestycjach na informatykę. Często
można się spotkać z opinią, że informatyzacja to zbędny wydatek.
Niskie nakłady to tanie łącza internetowe, notoryczne problemy z pocztą
elektroniczną wynikające z korzystania z nie biznesowych usług. W
średnich firmach widoczne są inwestycje w infrastrukturę, sprzęt oraz
w programy. Jednak te firmy nie radzą sobie najlepiej z awariami i
funkcjonalnością posiadanych programów. To one przysparzają im najwięcej
problemów. Skąd takie problemy z usługami informatycznymi w średnich
firmach? Średnie firmy wdrażają oprogramowanie do zarządzania przedsiębiorstwem,
jednak robią to na nieodpowiednio przygotowanej infrastrukturze. Programy
te podlegają ciągłym zmianom (rozwojowi) co powoduje przestoje w pracy.
Najczęściej opiekę nad programami powierza się
informatykom/administratorom, którzy nie są specjalistami od
serwisowanych aplikacji i raczej wprowadzają zmiany doświadczalnie a nie
na podstawie ugruntowanej wiedzy. Dość istotnym problemem okazały się
również łącza i usługi Internetowe.
Okazuje się, że firmy korzystają z łączy nie adekwatnych do
swoich potrzeb oraz posiada pocztę elektroniczną ulokowaną na serwerach
nie zapewniających należytego poziomu usług. Wiele z nich posiada swoje
serwery internetowe, do których przywiązuje się zbyt mało uwagi. W
dużych firmach problemy z oprogramowaniem zostały już opanowane najczęściej
za sprawą zatrudnienia specjalistów od programów bądź podpisania umów
serwisowych z dostawcami. Problemy
z aplikacjami jednak występują
ze względu na mnogość zmian wprowadzanych do oprogramowania ale nie są
już tak dokuczliwe jak w średnich firmach. Podstawową grupą problemów
w dużych firmach są problemy z komputerami i serwerami. Wynika to z ilości
posiadanego sprzętu oraz przeciążeń. Przeciążenia są bardzo często
wymieniane przez pracowników jako najbardziej odczuwalne uciążliwości.
Przyczyną tego stanu rzeczy jest bardzo szybki wzrost organizacji
za którym nie nadążały zmiany w informatyce.
Do najbardziej uciążliwych nie rozwiązanych problemów użytkownicy
zaliczyli przeciążenia oraz
wolną pracę Internetu i aplikacji. Nie rozwiązane problemy występują
głównie w średnich firmach. W dużych są sukcesywnie rozwiązywane ze
względu na wyższą jakość obsługi IT. Reasumując można stwierdzić, że wymagania względem systemów IT idą w parze z rozwojem firmy jednak nie zawsze podąża za nimi ich realizacja. Problemy z tym związane wynikają głównie z niewystarczających nakładów oraz doboru nieodpowiedniej kadry IT. Wysoka jakość obsługi IT wpływa na całe przedsiębiorstwo i przejawia się przez zmniejszenie przestojów i zwiększenie wydajności pozostałych pracowników korzystających ze zdobyczy techniki. Żeby to zmienić przedsiębiorcy muszą uświadomić sobie, że inwestycja w IT nie jest wyrzucaniem pieniędzy lecz poprawą jakości i efektywności pracy wszystkich pracowników . |