| Diagnoza
stanu organizacyjnego firmy
Robert
Wojtachnik
|
|
Niniejsza
publikacja jest kontynuacją tryptyku na temat zmian zachodzących w
przedsiębiorstwie. Pierwsza część stanowiła wprowadzenie w tematykę.
Omówiono w niej fazę wstępną procesu transformacji. Dokonano analizy
sfery finansów przedsiębiorstwa przez zdefiniowanie grupy wskaźników.
Anomalia w omówionych kryteriach wskazują na nieprawidłowości zachodzące
w innych dziedzinach. Mają one swoje początki najczęściej w sferze
organizacyjnej. Dlatego drugim etapem omawianego procesu jest analiza
sfery organizacyjnej, która będzie poruszona w niniejszej publikacji.
Wielu managerów uważa, że wystarczającym narzędziem jest analiza
procesów zachodzących w organizacji. Fakty i doświadczenia konsultantów
wskazują, że rozszerzenie tej analizy o inne elementy (takie jak analiza
SWOT, analiza sfer działania przedsiębiorstwa, analiza modelu danych i
funkcji oraz analiza kosztów i oszczędności) przynosi wymierne efekty w
porównaniu z klasycznym podejściem. Nawet
najlepsza koncepcja strategii firmy nie ma sensu, jeżeli przedsiębiorstwo
nie jest w stanie sprawnie jej realizować. Dlatego kadra menedżerska
powinna dokonać diagnozy przedsiębiorstwa z organizacyjnego punktu
widzenia. Istnieje szereg metod oceny od opisowych, do skomplikowanych
modeli statystycznych i ekonometrycznych. Jednak analizę sfery
operacyjnej najlepiej rozpocząć od SWOT. Jest to jedna z
popularniejszych technik. Zakłada, że rozpatrywanie stanu przyszłego i
sposobu dojścia do niego wymaga wiedzy o stanie zastanym. Dlatego bazuje
na określeniu słabych i silnych stron organizacji oraz jej szans i zagrożeń.
Do naszych celów SWOT należy rozbudować w stosunku do sfer działania
przedsiębiorstwa, które rozumie się jako obszary dziedzinowe
(funkcjonalne) niezależne od istniejącej struktury organizacyjnej.
Analiza SWOT powinna określić:
Z przeprowadzonej analizy SWOT wynika jasny obraz
zastanej sytuacji. To znaczy widać na czym firma opiera swoją przewagę
oraz jakie niebezpieczeństwa na nią czyhają. Jest to wstępny obraz
obszarów, w których należy dokonać bardziej szczegółowej analizy
dekomponując ogólne wnioski na bardziej szczegółowe.
Etap formułowania celów następuje po analizie sytuacji. Jego
zadaniem jest uporządkowanie wyobrażeń o celach a także ich
strukturalizacja, sprawdzenie pod względem kompletności, uzupełnienie i
zatwierdzenie w wiążącej formie. Kolejne etapy polegające na
poszukiwaniu rozwiązań i mają sens tylko wtedy, gdy się wie, do czego
należy dążyć. Ważniejsze od wyboru prawidłowych rozwiązań jest
określenie prawidłowych celów. Jeśli zostaną wybrane fałszywe cele,
to jest bez wątpienia efektem nieodpowiednich sformułowań problemu.
Metodą dającą dobre rezultaty jest hierarchiczna strukturalizacja
nieuporządkowanego zbioru celów. Sformułowanie celów powinno być neutralne w
stosunku do rozwiązań. Powinno zawierać nie tylko skutki pozytywne, ale
również sposoby uniknięcia skutków negatywnych. Wybór celów musi być
ustrukturalizowany jako system celów, ponieważ przez to staną się one
bardziej przejrzyste. Powinny być również sformułowane w sposób
operacyjny, czyli pozwalający jednoznacznie stwierdzić fakt ich osiągnięcia.
Należy też zwrócić uwagę na rozróżnienie między celami koniecznymi
i pożądanymi. Jeśli zostaną napotkane konflikty celów, to nie powinny
być tłumione, ale ujawnione i usunięte. Następnym
etapem jest analiza sfer działania przedsiębiorstwa. Punkt bardzo ważny,
niedoceniany przez analityków. Rezultatem tego kroku jest model sfer działania
przedsiębiorstwa. Żeby zbudować taki model należy określić sfery
działania przedsiębiorstwa. Ich ilość powinna mieścić się w
przedziale od 4 do 10. Ta liczba wynika z percepcyjnych możliwości człowieka,
gdyż to on a nie komputer będzie porównywał dane. Podziału na sfery
trzeba dokonać abstrahując od struktury organizacyjnej. Przykładem sfer
są: obsługa marketingu, obsługa sprzedaży, produkcja, obsługa
gospodarki magazynowej, obsługa techniczna, obsługa administracyjna. Oprócz
sfer działania w modelu takim występuje otoczenie firmy reprezentowane
przez: dostawców, banki, odbiorcy, urzędy, rynek pracy itd. Należy określić
zależności pomiędzy sferami i otoczeniem. Mogą one być dwojakiego
rodzaju:
Stworzony model będzie stanowił podstawę
opracowania hierarchicznego modelu funkcji oraz zakresu przedsięwzięcia
transformacyjnego. Relacje pomiędzy otoczeniem i sferami działania oraz
organizacją przełożą się w następnych etapach na zależności pomiędzy
obiektami informacyjnymi. Przepływ danych pomiędzy nimi będzie miał
odzwierciedlenie w dynamicznym modelu procesów. Można oczywiście spróbować
dokonać analizy transformacyjnej bez tego kroku. Tracimy wówczas
informację o ogólnym modelu biznesu uwzględniającym funkcjonalne zależności
pomiędzy otoczeniem organizacji oraz jej sferami działania, jak również
te wewnątrz firmy. Modelu tego nie należy mylić z modelem procesów,
gdyż nie mówi na jakie zdarzenia powinien biznes reagować i w jaki sposób.
Sporządzenie takiego modelu zapobiega głównie błędom w czasie rozważania
procesów. Należy mieć na uwadze fakt, że przy tak dużym przedsięwzięciu
koszty i czas związany z analizą modelu sfer działania przedsiębiorstwa
jest niewspółmierny z utratą obiektywizmu oceny wynikającego z jego
braku. W
tym momencie większość managerów rozpoczęłaby analizę procesów.
Jednak takie podejście byłoby niepełne. W naszej metodyce należy teraz
rozważyć model danych. Trzeba zdefiniować obiekty informacyjne oraz związki
zachodzące pomiędzy nimi. Ogólny model danych jest abstrakcyjnym
odwzorowaniem zawartości informacyjnej całego systemu zarządzania
przedsiębiorstwem. Odwzorowuje on wyodrębnione przez menedżera i
analityka obiekty informacyjne i wzajemne powiązania między nimi. Wyodrębniane
obiekty reprezentują zbiory informacji, natomiast relacje pomiędzy nimi
ilustrują logiczne zależności między tymi zbiorami. Atrybuty obiektów
reprezentują ich cechy. Przykładem obiektu jest sprzedaż. Można
przypisać mu następujące atrybuty: data sprzedaży, numer zamówienia,
numer faktury, adres nabywcy, artykuł, ilość, wartość netto, itd.
Relacja może zachodzić między obiektem sprzedaż oraz klienci. Opis tej
relacji jest następujący: klient może dokonać wielokrotnie zakupu,
natomiast patrząc z drugiej strony sprzedaż może się odbyć dla
klienta. W obiekcie sprzedaż może wielokrotnie wystąpić klient, gdyż
może on kilkakrotnie zrealizować zakup. Budowę modelu danych należy rozpocząć od
wytypowania najważniejszych z punktu widzenia potrzeb informacyjnych i
decyzyjnych przedsiębiorstwa obiektów. W firmach często powstaje mylne
wyobrażenie, kto powinien tą czynność wykonać. Jest to rola
kierownictwa a nie informatyków. Udział kadry informatycznej powinien
wynosić około 20%. Dobór obiektów jest realizowany równolegle z określeniem
ich atrybutów i definicji. W czasie opisu obiektów powinno się również
zaznaczyć czy dany atrybut jest opcjonalny czy obligatoryjny. Np.
pracownik nie musi posiadać drugiego imienia, ale data faktury musi wystąpić.
Następnie należy określić relacje między obiektami. Wiążą one ze
sobą dwa lub więcej obiekty. Relacje te są nazywane względnie stałymi
regułami działania organizacji. Całe przedsięwzięcie najlepiej jest
realizować w pewien uporządkowany sposób. Obiekty powinny być
opisywane przez jednostki organizacyjne. W takim modelu z pewnością
powstanie kilka obiektów o różnych nazwach, ale choćby częściowo
pokrywających się atrybutach. Podczas budowy modelu danych będą łączone
obiekty wytypowane przez różne działy. Właśnie te obiekty powinny
posiadać atrybuty stanowiące sumę atrybutów zgłoszonych przez
poszczególne jednostki organizacyjne. W takim przypadku należy również
dojść do konsensusu odnośnie zakresu wartości i obligatoryjności
atrybutów. W efekcie przeprowadzonych działań zdobywamy informacje,
jakie dane są potrzebne do sprawnego prowadzenia biznesu. To właśnie w
tym miejscu ujawniają się wszelkie braki (np. brak opisu upustu czy
numeru IBAN) jak i dane nadmiarowe, których wprowadzanie zajmuje czas
absorbując pracowników, podczas gdy użyteczność takiej informacji
okazuje się żadna. W celu przeprowadzenia analizy organizacyjnej tych
modeli należy skonstruować specjalne macierze, które odzwierciedlają
relacje między jej elementami. Macierz ukazująca zależność między
funkcjami i obiektami danych prezentuje, jaki zakres danych jest
wykorzystywany przy realizacji poszczególnych funkcji. Macierz zależności
obiektów danych i komórek organizacyjnych może ujawnić błędne
zakresy działania komórek organizacyjnych i obciążenie pracą tych komórek.
Można w ten sposób pokazać kto, co i gdzie robi. Jeżeli proponowane
analizy są zbyt mało szczegółowe można zbudować macierz zależności
obiektów danych i poszczególnych pracowników bądź stanowisk pracy.
Jednak jej wykonanie i analiza wymaga dużych nakładów pracy a jej
efekty dla kadry zarządzającej są niewielkie. Przydatność tych danych
jest dość istotna dla kierowników mniejszych jednostek organizacyjnych. Opracowanie modelu danych jest ważne z następujących
powodów:
Zakończenie modelowania danych jest sygnałem, że można rozpocząć
proces opisu funkcji. Funkcje należy rozumieć jako czynność, którą
organizacja musi wykonać, aby osiągnąć postawione cele i zadania.
Proces modelowania funkcji ma charakter iteracyjny. Na tym etapie
modelowania najczęściej udaje się rozwiązać problem redundancji
funkcjonalnej przez wykrycie:
Opracowując szczegółowe definicje funkcji i porównując
je unikamy redundancji funkcjonalnej. Ze zbiorów nazw funkcji należy wybrać funkcje główne.
Podczepiając pod nie funkcje podrzędne tworzy się hierarchiczne drzewo
funkcji. Model ten zaczyna się poziomem funkcji głównych (który
odpowiada poziomem sferom działania) a kończy poziomem funkcji
elementarnych, które są najmniejszą i w pełni samodzielną czynnością
wykonywaną na pojedynczym stanowisku pracy. Dzięki stworzeniu
hierarchicznego modelu funkcji można:
Opracowany model funkcji jest przydatny do
realizacji organizacyjnych celów takich jak optymalizacja i reorganizacja
pracy, struktury organizacyjnej, definiowania zakresów czynności komórek
organizacyjnych, analizy sezonowości funkcjonalnej oraz geograficznej
analizy funkcjonalnej. Może on również posłużyć do projektowania
aplikacji informatycznych do zarządzania przedsiębiorstwem. Projekt
reorganizacji i optymalizacji systemu zatrudnienia można oprzeć na
macierzach, w których odzwierciedlone są relacje między funkcjami i komórkami
organizacyjnymi. Można w ten sposób wyznaczyć komórki organizacyjne
przeciążone pracą lub niedociążone. Można również dokonać takiej
analizy rozważając wzajemny wpływ funkcji i poszczególnych pracowników
lub stanowisk pracy.
Tradycyjne podejście A.Smitha zakładało dzielenie pracy na
najprostsze elementy. Teraz myślenie menedżerów zostało przekierowane
ze struktur na procesy. Modele danych i funkcji umożliwiają dokonanie
analizy procesów. Powinny one odwzorowywać wszystkie działania
realizowane przez przedsiębiorstwo na różnych szczeblach zarządzania
oraz wymianę informacji między ich dostawcami i odbiorcami opracowywane
na poziomie komórek organizacyjnych. Stosując podejście top-down do
modelowania procesów, należy wyjść od zagregowanego modelu przedsiębiorstwa.
Następnie poprzez dekompozycję można uzyskać bardziej szczegółowe
opisy działalności realizowane na poziomie biur, działów, zespołów aż
do modeli procesów elementarnych odpowiadających np: procedurom
pracowniczym lub algorytmom programów komputerowych. Proces należy traktować jak sekwencję funkcji, które
należy wykonać, aby optymalnie zrealizować na zdarzenie lub zdarzenia
zewnętrzne poprzez wygenerowanie ciągu funkcji. Żeby przygotować model
procesów należy sporządzić trzy listy: zdarzeń (obligatoryjnie),
rezultatów (opcjonalnie), funkcji (opcjonalnie). Następnie na podstawie
tych list konstruuje się dynamiczne modele procesów odpowiadające
diagramom przepływu danych. Nie zawsze jednemu zdarzeniu zewnętrznemu
odpowiada jeden proces. Trzeba pamiętać, że niektóre procesy stanowią
reakcję na kilka zdarzeń i należy to ująć w modelu. Cały przebieg budowy mapy procesów ma charakter
iteracyjny. Podobnie jak w przypadku funkcji dzięki temu udaje się usunąć
większość wcześniej popełnionych błędów i niedoróbek. Na podstawie opracowanych modeli procesów
opracowuje się:
Po
zdefiniowaniu modeli funkcji, procesów i danych zgodnie z proponowaną
metodyką należy przejść do syntezy rozwiązań, która polega na
opracowaniu propozycji rozwiązań oraz przypisaniu im priorytetów. Jest
to jeden z najważniejszych punktów analizy. Na podstawie zgromadzonych
informacji o funkcjonowaniu przedsiębiorstwa należy wydzielić grupy
problemowe. Następnie w obrębie grup trzeba zdefiniować problemy. Wstępnej
identyfikacji problemów dotykających firmy dokonaliśmy już w czasie
analizy finansów firmy, która wskazała na problemy w dziedzinie
organizacyjnej. Dopiero wykonanie drugiego etapu ukazało pełne spektrum
problemu. Dlatego analiza dokonana na podstawie proponowanej metody jest
kompletna. Zidentyfikowanie samego problemu niewiele daje. Kadra menedżerska
oczekuje zdecydowanych działań. W tym celu należy przeanalizować
wszystkie kroki analizy i na ich podstawie wyciągnąć konstruktywne
wnioski. W tym momencie należy się skupić wyłącznie na możliwości i
metodzie rozwiązania problemu. Najlepsze efekty daje podejście
systemowe, zakładające odstąpienie od klasycznej analizy i zastosowaniu
niekonwencjonalnego podejścia do problemu. Efektem tego kroku jest pełne
rozpoznanie problemów przedsiębiorstwa oraz przedstawienie proponowanych
rozwiązań.
W kolejnym kroku należy zastanowić się nad kosztami, które
trzeba ponieść na rozwiązanie problemu. Analiza samych kosztów nie może
stanowić podstawy do podejmowania poważnych i dobrych decyzji. Trzeba również
rozważyć możliwe do osiągnięcia oszczędności. Może zaistnieć
sytuacja, że bardzo kosztowne rozwiązanie doprowadzi do niewielkich
oszczędności a rozwiązanie o niewielkich kosztach przynieść duże
oszczędności. Wspomnianej analizy trzeba dokonać w odniesieniu do
zaproponowanych uprzednio rozwiązań. O ile oszacowanie ilościowe daje konkretne wyniki,
które są w stanie przeanalizować nawet niedoświadczeni menedżerowie o
tyle rozwiązania jakościowe są dużo trudniejsze do analizy. W tym
drugim przypadku tylko doświadczenie kadry zarządzającej może dać
dobre rezultaty.
Całość przedsięwzięcia kończy wytypowanie rozwiązań, które
przyniosą oczekiwane efekty. Powinny one być zbieżne z wyznaczonymi
celami. Ich realizację należy spiąć w harmonogram realizowany przez
wyznaczony zespół. Podział propozycji rozwiązań na właściwe grupy
umożliwi przypisanie odpowiednich zadań do jednostek organizacyjnych, które
będą je realizowały. Powodzenie pozostałej części planu jest w dużej
mierze zależne od wyznaczenia mierników i ich monitorowania. Na
łamach |